Wybaczcie mi krótki okres posuchy na blogu. Nie jest łatwo znaleźć czas równocześnie na projekty z agencji, jak i ciągłe podróżowanie na trasie Opole - Wrocław, Wrocław - Opole w celu załatwienia ostatnich spraw przed ostateczną przeprowadzką na studia.
No właśnie, dziś może trochę o tym. Z racji swojej pracy niezbędnym dla mnie jest całodobowy dostęp do internetu, którego w moim nowym mieszkaniu póki co nie ma. I jak to zwykle w naszym kraju bywa, cały proces założenia sieci zapewne trochę potrwa. W związku z tym przeanalizowałem oferty największych polskich dostawców bezprzewodowego internetu. Najatrakcyjniejszą (jak na warunki studenta) ofertą okazał się Mobilny Internet w sieci Play. 45 zł za miesiąc, modemy w cenie poniżej 100 zł, limit transferu 5GB. Wydawałoby się całkiem znośne, czyż nie? Nie. Play w swojej ofercie nie uwzględnia funkcjonowania swojego internetu na terenie miasta Wrocławia. Nieprawdopodobne… Co więcej dodam, iż dopiero niedawno zostało to umożliwione w takich miastach jak Poznań i Kraków. Piaseczno, Płońsk i Kwidzyn - tam nie ma z tym problemu. Ach, jak technologia poszła naprzód… :/
Póki co zdecydowałem się na blueconnect starter - swoisty mix blueconnecta z tak-takiem. Pozostaje mi teraz jedynie męczyć różne firmy o podłączenie normalnego internetu “z kablem”, w międzyczasie zarzynając wolnym blueconnect’em.
W sobotę “zmiana miejsca pobytu”. Mam nadzieję, że do tego czasu jeszcze zdążę coś tu skrobnąć… : )